Wyślij sekret.Znika po jednym przeczytaniu.
Czernidłak to grzyb, który po dojrzeniu rozpływa się w czarny atrament i to właśnie jego natura zainspirowała nas do stworzenia tej aplikacji. Twój sekret szyfrujemy w przeglądarce, więc nikt, nawet my, nie widzi jego treści. Odbiorca otwiera go raz, a potem sekret znika bez śladu. W świecie inwigilacji Czernidłak broni bastionu anonimowej komunikacji.
Po co powstał Czernidłak
Twoje sekrety leżą w cudzych skrzynkach · bestia zawsze podgląda… Mail, czat, komunikatory: każda wiadomość zostaje na czyimś serwerze, czasem na lata, czasem na zawsze. A bestia rośnie. Unia właśnie przedłużyła zgodę na masowe skanowanie prywatnych wiadomości i negocjuje prawo, które ma zmusić komunikatory do zaglądania w każdą treść, nawet tę szyfrowaną.Chat Control: unijne rozporządzenie o obowiązkowym skanowaniu prywatnych wiadomości. Masowe skanowanie dopuszczone do 2028, negocjacje stałego prawa trwają.Śledź losy tego prawa Wystarczy jeden wyciek, jeden nakaz, jeden nowy przepis, i to, co miało zostać między dwojgiem ludzi, należy już do kogoś innego.
Las rozwiązał to dawno temu. Kiedy czernidłak wypuści zarodniki, zaczyna znikać… Rozpływa się we własny czarny atrament i wsiąka w ziemię. Zadanie wykonane, czas zniknąć, by za jakiś czas... odrodzić się na nowo.
Czernidłak powstał po to, aby dać Ci prawo do sekretów i pełnej anonimowości. Twój sekret jest zawsze bezpieczny. Nie posiada go ani odbiorca po drugim otwarciu, ani my, ani ktoś, kto mógłby się włamać na serwer, ani urząd z nakazem skanowania. Nie przechowujemy Twojej treści, tak to zostało zaprogramowane. To suwerenność danych w najprostszej formie: jedyną osobą, która trzyma sekret, jesteś Ty.

Jak to działa?
- 01
Szyfr powstaje u Ciebie
Wpisujesz sekret, a Twoja przeglądarka szyfruje go, zanim cokolwiek poleci do sieci. My dostajemy już tylko zaszyfrowaną treść, ciąg znaków, których nikt nie odczyta. Nikt poza Tobą i adresatem nie ma dostępu do sekretu.
- 02
Klucz zostaje w linku
Klucz do odszyfrowania ląduje w linku, za znakiem #. Przeglądarki nigdy nie wysyłają tej części adresu na serwer, więc klucz do nas nie dociera. Trzymasz go tylko Ty i osoba, której wyślesz link. Możesz dodać hasło i dołożyć drugą warstwę ochrony.
- 03
Jedno otwarcie i wszystko znika
Odbiorca otwiera link raz. Jego przeglądarka pobiera zaszyfrowaną treść i odszyfrowuje ją u siebie. W tej samej chwili usuwamy ją z serwera. Drugiego już nie ma… tak samo jak nic dwa razy się nie zdarza, a ta chwila, w której czytasz tę wiadomość też już nie wróci.
- 04
Sekret znika sam z czasem
Jeśli nikt nie otworzy sekretu, kasuje się sam, gdy minie wybrany czas: godzina, doba albo tydzień. Tak czy inaczej nie zostaje u nas na stałe.
- 05
Więcej opcji
Kapsuła czasu: list do przyszłości
Możesz też zamknąć sekret na później. Link istnieje od razu, ale treść da się otworzyć DOPIERO po wybranej dacie: za miesiąc, za rok albo w konkretny dzień. Do wtedy kapsuła jest zamknięta. Potem jedno otwarcie i znika jak każdy inny sekret.
Dlatego nawet my nie odczytamy Twojego sekretu. Nie mamy do niego klucza. Nie da się nas zmusić, żebyśmy pokazali coś, czego u nas nie ma.
Jedna zasada: link jest jak klucz do skrytki, więc wyślij go kanałem, któremu ufasz, i nie zostawiaj na widoku.
A AAAAAAA AAAAAAAAAAA, AAAAAAAAAAA AAAAAA
Poznaj Coprinusa
Coprinus Comatus, czyli Czernidłak kołpakowaty (polszczyzna jest piękna, prawda?) i jego charakterystyczne właściwości zainspirowały nas do stworzenia tej aplikacji.
